Header top area left

Header top area left

Header top area right

Header top area right

Znaczenie odżywiania w chorobie Hashimoto

Dzisiejszy post jest kontynuacją poprzedniego artykułu z cyklu o Hashimoto. Jeśli nie zapoznałaś się jeszcze z jego treścią, proszę zrób to teraz, klikając tutaj.

Tam wyjaśniam najważniejsze kwestie, które pomogą Ci lepiej zrozumieć istotę tej choroby.

O chorobie Hashimoto mówi się ostatnio coraz więcej. Zapewne dlatego, że coraz częściej jest diagnozowana przez lekarzy. Jak wskazują badania, jest najczęściej występującą chorobą spośród autoimmunologicznych. Zdawać by się mogło, że skoro tak często mamy do czynienia z tym schorzeniem, jego dietoterapia jest prosta. Niestety tak nie jest.

 Leczenie chorób z autoagresji jest dosyć skomplikowane. Często wymaga całkowitej zmiany dotychczasowego stylu życia, odpowiednio skomponowanej diety i zredukowania poziomu stresu do minimum. Odpowiedzi na pytania dotyczące odżywiania w schorzeniach autoimmunologicznych są jednymi z trudniejszych. Osoby, które mają zdiagnozowane Hashimoto, przychodząc do dietetyka, oczekują jednoznacznych odpowiedzi i zaleceń żywieniowych, które rozwiałyby ich wszystkie wątpliwości i doprowadziły do poprawy zdrowia. Niestety tu Was zmartwię. Nie ma możliwości ustalenia jednego rodzaju diety, która będzie sprawdzać się u wszystkich pacjentów ze stwierdzonym Hashimoto. Dietoterapia jest tutaj kwestią bardzo, bardzo indywidualną, ale i kluczową! Zależy ona od ogólnego stanu zdrowia pacjenta, aktualnych wyników badań, gdzie określony jest stan i funkcjonowanie tarczycy oraz zastosowanej farmakoterapii. Indywidualne leczenie dietetyczne w Hashimoto oprócz leków to podstawa!!Prawidłowo zbilansowany jadłospis wspomaga proces leczenia oraz regeneracji tarczycy i znacząco łagodzi uciążliwe dolegliwości. Wycisza reakcje zapalne wynikające z autoagresji układu odpornościowego, a także wspiera syntezę hormonów tarczycy i tkankowej konwersji T4 do T3.

Kiedy zastosujemy odpowiednio zbilansowaną i skuteczną dietę, jest duża szansa,że uda się nam wejść w stan remisji choroby, a wtedy objawy i dolegliwości staną się niemal nieodczuwalne.

Dlatego dziś w tym miejscu postanowiłam przedstawić Wam kilka praktycznych wskazówek i porad,które będziecie mogli od razu wprowadzić w życie. Już po kilku tygodniach stosowania przyniosą zadowalające rezultaty i skutecznie pomogą w walce z chorobą.

Bardzo proszę zapoznaj się z nimi, zastosuj i napisz, jak sprawdziły się u Ciebie.Jestem tego bardzo ciekawa…:):)

Redukcja nadmiernej masy ciała.

Jeśli chorujesz na Hashimoto i zmagasz się z nadwagą, postaraj się to zmienić. Poświęć sobie trochę czasu i zrzuć kilka kilogramów. Wystarczy nieznacznie obniżyć kaloryczność w codziennej diecie, aby ten cel osiągnąć. Stosuj tzw. zamienniki, zwiększ liczbę spożywanych warzyw i owoców oraz pij dużo wody mineralnej. Warto ten proces wspomóc aktywnością fizyczną. Już codzienny 20‒30-minutowy spacer przyniesie widoczne efekty. Więcej praktycznych wskazówek o tym, jak schudnąć, przeczytasz w moim poście tutaj oraz tu.

Regularnie spożywaj posiłki.

Regularność posiłków to podstawa. Bez tego trudno będzie Ci utrzymać metabolizm na odpowiednim poziomie i zapewnić optymalne spalanie tkanki tłuszczowej.Zastanów się więc na spokojnie,jak rozplanować swój dzień, aby zjadać 4‒5 posiłków w odstępach 3‒4-godzinnych. Wprowadź tę wskazówkę w najbliższym czasie, a efekty Cię zaskoczą, zobaczysz…:)

Zamień chemię na jedzenie.

W chorobach autoimmunologicznych (np.Hashimoto,RZS etc.) wszelka chemizacja żywności i środowiska jest bardzo szkodliwa.Zaostrza proces chorobowy i stanowi zagrożenie dla naszego organizmu. Środki przedłużające trwałość żywności, konserwanty, barwniki, aromaty, wypełniacze i inne dodatki będą wzmagały toczący się proces zapalny. Jedząc taką żywność „dolewamy oliwy do ognia”. Tarczyca jest wtedy dodatkowo obciążona,niszczymy ją kiepskiej jakości jedzeniem. Aby temu zapobiec, zapewnić ochronę i wspomóc funkcjonowanie tarczycy, należy oczyścić organizm i odżywić go od środka! Staraj się jeść sezonowo,prosto, wybierając naturalne produkty.Pieczywo kupuj wyłącznie dobrej jakości lub, jeśli masz możliwość, samodzielnie wypiekaj chleb.Jedz sporo świeżo przygotowanych sałatek. Zachęcam Cię do zrobieniasobie codziennie jednego z moich koktajli klik oraz przeprowadzenia od czasu do czasu krótkiego oczyszczania klik i klik

Zwiększ ilość białka w diecie.

W jadłospisie osoby z Hashimoto ilość białka powinna być zwiększona w stosunku do zapotrzebowania na ten składnik zdrowej osoby. Dzienna dawka energii z białka powinna wynosić minimum 15%. To naprawdę absolutne minimum. Dotyczy to głównie pełnowartościowego białka. Ma ono wyższy efekt termogenny i jego wykorzystanie wiąże się z podwyższeniem tempa metabolizmu. Jest to korzystne przy obniżonej przemianie materii często występującej w Hashimoto. Ponadto białko, a szczególnie pewne zawarte w nich aminokwasy są niezbędne do produkcji hormonów oraz ich optymalnej konwersji. Konieczne są także do syntezy neuroprzekaźników(dopaminy, adrenaliny, noradrenaliny). Ich niedobór prowadzi do pogorszenia nastroju oraz nasilenia nastrojów depresyjnych często towarzyszących Hashimoto. Wzbogać zatem dietę w pełnowartościowe źródła białek, tj.chude mięso,ryby morskie,owoce morza i jaja od kur z naturalnego chowu. Warto sięgać też po nasiona roślin strączkowych, orzechy, migdały oraz chudy nabiał‒oczywiście jeśli nabiał tolerujesz, ale nawet wtedy zjadaj go tylko od czasu do czasu.

Tylko dobre źródła energii. Węglowodany złożone.

Jednym z głównych błędów dietetycznych, który popełniają chorzy na Hashimoto jest zbyt restrykcyjne ograniczenie lub całkowite wykluczenie węglowodanów z diety. To ogromny błąd!!Ludzie myślą, że ograniczając spożycie znacznych ilościwęglowodanów, schudną. Niestety, nie działa to w taki sposób.Węglowodany u „Hashimotek” muszą być na odpowiednim poziomie.Powinny stanowić ok.50% dziennego zapotrzebowania energetycznego. Należy skupić się na dostarczaniu węglowodanów złożonych, tj. pieczywo razowe, grube kasze, pełnoziarniste makarony,ciemny bądź dziki ryż oraz duża liczba warzyw. Warto włączyć do diety produkty o niskim indeksie glikemicznym, które pozwolą na ustabilizowanie poziomu glukozy we krwi. Błonnik też ma tutaj swoją rolę do spełnienia. Należy dbać o jego odpowiednią ilość, oscylującą w granicach 25‒40g w ciągu dnia. Zapewni on poprawę gospodarki cholesterolowej i poradzi sobie z przewlekłymi zaparciami.Pamiętaj jednak, że zwiększenie podaży błonnika idzie w parze ze zwiększonym zapotrzebowaniem na płyny. Pij ok.2l wody, aby zapewnić odpowiedni pasaż jelitowy. Najlepszym źródłem błonnika są produkty zbożowe:kasza gryczana, jęczmienna, ryż brązowy, pieczywo żytnie, mieszane z dodatkiem ziaren oraz pieczywo z mąki graham, płatki zbożowe, otręby oraz warzywa i owoce.

Rozważnie sięgaj po tłuszcze.

Pamiętaj, że w przypadku choroby Hashimoto nie są zalecane diety niskotłuszczowe, ponieważ mogą upośledzać wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i zaburzać prace układu odpornościowego. Dieta powinna obfitować w dobrej jakości tłuszcze. Zwiększamy spożycie wielonienasyconych kwasów omega 3, które wykazują silne działanie przeciwzapalne i hamują proces zapalny w obrębie tarczycy. Najlepszymi ich  źródłami są przede wszystkim: tłuste ryby morskie, olej lniany, siemię lniane oraz orzechy włoskie. Zdecydowanie ograniczyć musimy   nasycone kwasy tłuszczowe oraz izomery trans. Znajdziemy je w nabiale, gotowych wyrobach cukierniczych, żywności fast-food oraz daniach tłustych i  smażonych.

Dostarcz ważne minerały.

Magnez, żelazo, selen, cynk, jod oraz witaminy takie jak A,B12 i bardzo ważna witamina D  to składniki pokarmowe, których nie może zabraknąć w diecie osoby cierpiącej na Hashimoto. Mają zasadnicze znaczenie dla prawidłowej pracy gruczołu tarczowego. Każdy z tych pierwiastków ma swoją ważną rolę do spełnienia. Wykazują działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne i stymulują aktywną produkcję trójjodotyroniny oraz tyroksyny. Bliżej na ten temat napiszę w niedługim czasie..

Gluten i nabiał. TAK czy NIE?

To temat  kontrowersyjny, z którym spotykam się dosyć często. Pozostaje on obiektem licznych dyskusji i nie do końca można wypowiedzieć się jednoznacznie w tej kwestii. Prawdą jest że u osób z Hashimoto często spotyka się nietolerancję glutenu.Z przeprowadzonych badań wynika, że eliminacja glutenu z diety może korzystnie wpłynąć na przebieg choroby. Dieta bezglutenowa łagodzi toczące się w organizmie stany zapalne.

Gluten, a dokładniej jedna z jego frakcji o nazwie gliadyna, ma bardzo zbliżoną budowę do naszej tkanki tarczycowej. Z tego powodu po spożyciu glutenu organizm może wytwarzać przeciwciała przeciwko gliadynie. Niestety mogą one również atakować tarczycę. Dlatego obserwuj swój organizm. Zwróć uwagę, czy po spożyciu produktów zawierających gluten, nie występują u ciebie jakieś dolegliwości. Jeśli tak się stanie, rozważ przeprowadzenie badań w kierunku celiakii. Oczywiście w takiej sytuacji gluten eliminujemy z diety.

W przypadku produktów nabiałowych sytuacja ma się podobnie. Z uwagi na autoimmunologiczne podłoże choroby Hashimoto dieta powinna mieć charakter wyciszający. Jak się w ostatnich latach okazało, produkty mleczne zaliczają się do najczęściej wykrywanych produktów alergizujących. Z tego względu podobnie jak przy glutenie należy obserwować swój organizm po spożyciu nabiału. Jeżeli zaobserwujesz złe samopoczucie lub dolegliwości w postaci: biegunek, zaparć, wzdęć, nadmiernych gazów czy bolącego brzucha, wyklucz nabiał ze swojej diety.Zamiast niego możesz wprowadzić napoje roślinne. Na rynku istnienie szeroka gama produktów tego typu: „mleka” roślinne (ryżowe, migdałowe, owsiane), śmietanki, jogurty, sery itp. Każdy może znaleźć coś dla siebie.

Możesz zamiast niego wprowadzić napoje roślinne. Na rynku istnienie szeroka gama produktów tego typu: mleka roślinne ( ryżowe, migdałowe, owsiane), śmietanki, jogurty, sery itp. Każdy może znaleźć coś dla siebie.

Ograniczaj substancje, które mogą zmniejszać syntezę hormonów tarczycy

Ważnym elementem diety u chorych na Hashimoto są tzw. związki goitrogenne.To substancje wykazujące działanie wolotwórcze.Wpływają niekorzystnie na działanie tarczycy. Goitrogeny wiążą jod z diety i zaburzają jego wbudowywanie do cząsteczek hormonów gruczołu tarczowego, pośrednio hamującich wytwarzanie. Kiedy poziom hormonów tarczycowych w organizmie spada, natychmiast odczuwamy to w postaci różnych dolegliwości. Aby temu zapobiegać, należy zmniejszyć liczbę produktów bogatych w substancje wolotwórcze. Produkty, które zawierają dużo goitrogenów to przede wszystkim soja (izoflawonoidy) oraz niektóre warzywa: brokuły, kalafior, kapusta,brukselka,jarmuż,rzepa,rzodkiewka i gorczyca.Należy ograniczyć ich spożycie do 1‒2 razy w tygodniu.Ale uwaga!! Pamiętajcie o obróbce cieplnej takich warzyw,gdyż dezaktywuje ona szkodliwe działanie goitrogenów.Wystarczy ugotować lub upiec w piekarniku nasze ulubione brokuły czy kapustę, aby znacznie zmniejszyć działanie związków wolotwórczychJJeżeli na co dzień będziemy zwracać uwagę na to, co jemy i zadbamy o wartościową, odżywczą dietę, to sporadyczne zjedzenie surowych warzyw kapustnych czy wypicie koktajlu z jarmużu nie spowodujespustoszenia w naszym organizmie.

Regularnie badaj witaminę D.

Optymalny poziom witaminy D u osób z chorobami tarczycy jest bardzo istotną kwestią. Pozwala zachować prawidłową pracę tarczycy. W naszym społeczeństwie niedobory lub całkowite braki tej witaminy są już powszechne. U 50% badanych osób z Hashimoto 25 (OH)D (witamina D)nie mieści się w zakresie referencyjnym, który wynosi 30‒50 ng/ml. Istotnie oddziałuje to na poziom przeciwciał anty-TPO i anty-TG oraz TSH. Najlepiej, aby Twój wynik oscylował w granicy 50 ng/ml.

Podsumowując.

Aby dietoterapia w Hashimoto była skuteczna, musi mieć charakter przeciwzapalny. Eliminujemy czynniki prozapalne,wspomagamy pracę osłabionej tarczycy. Dbamy o odpowiednią podaż kluczowych składników mineralnych oraz witamin. Na co dzień staramy się, aby urozmaicać swoje menu. Posiłki powinny być lekkie i odżywcze, aby wzmacniać organizm i dawać mu siłę do walki z chorobą. Zapewniamy dobrej jakości pełnowartościowe białko, węglowodany o niskim indeksie glikemicznym i nie żałujemy sobie dobrych tłuszczów z omega-3 na czele…

Unikaj diety zbyt restrykcyjnej, monotonnej. Pracuj nad sobą i zmiany w swoim sposobie odżywiania staraj się wprowadzać małymi krokami.

Na efekty nie będzie trzeba długo czekać..:)

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments